Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Mięczak czy prawdziwy facet?

czwartek, 19 sierpnia 2010 12:10
Choć w wielu krajach skandynawskich to norma, w Polsce taki model rodziny to wciąż rzadkość. Mowa o ojcach, którzy decydują się zostawić na jakiś czas karierę zawodową i zostać z dzieckiem w domu. Czy w naszym konserwatywnym społeczeństwie wciąż pokutuje stereotyp, że Tata na tacierzyńskim to mięczak?


Nigdy nie będę zmieniał pampersów - mówi NiktNikt. Bo dostaje od tego odruchu wymiotnego. Nie i już. Cale to równouprawnienie, to pic na wodę i fotomontaż. Kobieta i mężczyzna różnią się psychicznie, fizjologicznie, fizycznie. Nie ma równych praw, bo równych praw nie dała natura. Ja nie mam pokarmu, a moja kobieta nie może jeździć ursusem, bo się jej w środku wszystko pourywa. Poza tym jestem szczęśliwym ojcem 17-miesięcznego urwisa, a drugi urodzi się lada moment.

Mój mąż właśnie teraz jest na tacierzyńskim czy jak kto woli ojcowskim - mówi WWWW - i jest świetnie! Tylko prawdziwy facet umie i chce zajmować się takim maluchem.

Czemu niby mięczak? - dziwi się Raf - Przecież prawdziwy mężczyzna pomoże mimo wszystko swojej małżonce, rodzicielstwo to ciężki kawałek chleba, nigdy bym nie zostawił kobiety bez pomocy bo to niepoważne, głupie i dziecinne... Zresztą o jakich mięczakach my tu mówimy, przecież już sama natura kobiety woli rodzinnego faceta i TO JEST PRAWDZIWY mężczyzna niż taki, któremu wszystko jedno, natury nie oszukacie ;)

A Wy co o tym sądzicie?


Podziel się:

komentarze (83) | dodaj komentarz

Dlaczego kobiety uprawiają seks?

poniedziałek, 26 lipca 2010 16:17

Dlaczego kobiety uprawiają seks? Podobno mężczyźni uprawiają seks dla pieniędzy, a kobiety tylko z prawdziwej miłości. Czy aby na pewno? Autorzy książki "Why Women Have Sex” wymieniają aż 237 powodów, dla których kobiety chętnie idą do łóżka. Być może dla niektórych będzie to zaskoczenie, ale większość z nich ma mało wspólnego z uczuciami...

 Wiele kobiet nie ukrywa, że uprawia seks dla czystej, fizycznej przyjemności. Panie wykorzystują też seks, aby zwabić mniej atrakcyjnych, lecz wierniejszych partnerów. Robią to także z tzw. "poczucia obowiązku" - tylko po to, aby mężczyźni nie szukali go u innych kobiet...

Artus33 pisze: „Niestety istnieje zasadnicza różnica w podejściu do seksu przez kobietę i mężczyznę, dla mężczyzny seks jest celem dla kobiety jest drogą do celu, mężczyźni nie ukrywają o co im chodzi, kobiety zawsze chcą coś w zamian lub traktują sex jako "wynagrodzenie".”

Zdaniem el marido kobiety uprawiają seks: „dla pieniędzy, z miłości, z zazdrości, dla szpanu, bo chcą dorównać facetom, i pewnie z wielu innych powodów, ale na pewno nie dla przyjemności”.

Z kolei Maro sądzi, że „kobiety nie lubią sexu, chyba, że za pieniądze… jesteśmy im tylko potrzebni do przekazania najlepszych genów, a potem cię wyrzucają jak śmiecia kiedy osiągną swój cel…”

katya29 sądzi z kolei, że nie jest aż tak źle, choć może niektórym mężczyznom trudno w to uwierzyć. Jej zdaniem kobiety uprawiają seks: „Bo mają ochotę, lubią to, chcą trochę przyjemności, chcą się odprężyć, poprzytulać. To mało? Myślę, że nie ma co dorabiać ideologii. Zazwyczaj z tego samego powodu co mężczyźni. A tak naprawdę to każdy ma trochę inne potrzeby, niezależnie od płci.”

A Wy z jakiego powodu uprawiacie seks?



Podziel się:

komentarze (29) | dodaj komentarz

Zmieniamy się - dla Was!

poniedziałek, 28 czerwca 2010 13:14
Kobieta lubi się zmieniać i być odkrywana wciąż na nowo. Serwis Kobieta w Wirtualnej Polsce także uległ ogromnej metamorfozie! Czy korzystnej? Pozostawiamy to do Waszej oceny. Co wyróżnia nową Kobietę WP?

Ma stylowy wygląd, jest przyjazna i... łatwa w obsłudze, ma dużo do powiedzenia na każdy "babski" temat, a co więcej - chętnie doradzi w każdej sprawie!

W naszym serwisie znajdziecie rzeczowe informacje z takich dziedzin, jak Psychologia, Zdrowie czy Seks. Do Waszej dyspozycji oddajemy Babiniec - to miejsce, w którym można można się „wygadać” – opowiedzieć o swoich problemach, zasięgnąć opinii Internautek, wspierać się i doradzać a nawet... poplotkować. Wiemy, że kompletując kosmetyczkę, lubicie zasięgnąć porady - teraz dajemy Wam taką możliwość: możecie recenzować, oceniać, a także szukać opinii innych.

Wszystko po to, by spełnić Wasze wymagania - naszych ambitnych i wymagających Internautek. Mamy nadzieje, że dzięki tym zmianom zostaniecie z nami na dłużej, a może przekonają się do nas wciąż nieprzekonane panie...?

Zapraszamy do odwiedzenia nowej Kobiety WP i czekamy na Wasze opinie, bo... Kobieta lubi komplementy :)!


Podziel się:

komentarze (0) | dodaj komentarz

Pani redaktor czy redaktorka?

sobota, 17 kwietnia 2010 21:18
Pani socjolog czy socjolożka? Kobietom coraz bardziej zależy na tym, żeby sfeminizować język, a zwłaszcza - nazwy zawodów, jakie wykonują. Nie uznają kompromisów i, jak twierdzą, chcą, by kobiety i mężczyźni byli traktowani równo - nie lepiej i nie gorzej, lecz tak samo.
Czy współczesne feministki mają rację walcząc o równouprawnienie językowe?


KędzioR_vo
odwołuje się do kwestii praktycznych: - Architektka. I tyle. Spróbujcie to powiedzieć. Dla mnie przesadna "feminizacja" języka to naprawdę wyraz niedowartościowania. No chyba, że ktoś poważnie chce być "psycholożką" lub "magisterką".
Podobne zdanie ma Aga: - Co za głupota! Jestem kobietą i nie rozumiem tego... Pedagog, psycholog, socjolog to są role jakie pełnimy w życiu, nazwy zawodu i nie odnoszą się one do płci. Przecież przed każdym z tych zawodów można podać słowo "PANI" i płeć będzie od razu wiadoma. Moim zdaniem feminizm to wymysł kobiet zakompleksionych, które siłą chcą się dowartościować i pokazać, że "też mogą być mężczyzną".

Temat wywołuje wiele gorących dyskusji. Wiele osób uważa, że kobiety walczą o równouprawnienie tylko tam, gdzie jest to dla nich wygodne. Zdaniem r.n. o prawach mężczyzn i równym traktowaniu zapominają, np. wtedy, gdy walczą o aborcję albo...gdy w grę wchodzi praca zawodowa - Zapraszam panie do łopaty, wtedy zobaczymy czy będą chciały równouprawnienia - szydzi z kobiecych dążeń hrabia

- Feminizm to wielka, piękna utopia - podsumowuje dyskusję wr. - Tzw. równo-uprawienia doczekamy się wtedy, kiedy mężczyźni również zaczną rodzić dzieci, a kobiety będą miały penisy. Czyli wtedy, kiedy nie będzie żadnych różnic między płciami. Prawdopodobnie nigdy. Bo te różnice są czy nam się to podoba czy nie. Nie zmienią tego nawet najbardziej "postępowe" poglądy...


Podziel się:

komentarze (6) | dodaj komentarz

Czy wiesz, jak dobrać odpowiedni stanik?

wtorek, 08 grudnia 2009 16:03

Bielizna jest ważnym elementem kobiecego stroju, na co dzień niewidocznym, ale w niektórych sytuacjach stanowiącym swoisty wabik na mężczyzn. Pamiętaj, że nie liczy się tylko jej kolor oraz materiał, z jakiego jest wykonana. Najważniejsze jest idealne dopasowanie, wszak nie od parady mówi się, że stanik to druga skóra. Źle dobrany biustonosz będzie nieefektywnie prezentować piersi, a długotrwałe noszenie niedopasowanych staników może je zdeformować.

 Tymczasem wyniki wielu przeprowadzonych badań nie pozostawiają złudzeń. Okazuje się, że tylko niespełna 6 proc. kobiet nosi idealnie dobrany biustonosz.

ekspedientka20 pisze: "Pracuję w sklepie z bielizną i wiele kobiet naprawdę nosi zły rozmiar."

Z kolei Madi ma problem z doborem stanika ze względu na różną wielkość piersi: "A ja mam niestety różnicę w wielkości obu piersi, nie widoczną bez stanika, ale w staniku tak. I nie mogę sobie dobrać. Bo wyjmowane wkładki mają tylko puch-upy, a takie mi nie leżą. Ostatnio zresztą wszędzie są podobne modele. Głównie właśnie cięte po skosie, albo już typowe bardotki. I ciężko dostać 80A."

rysia komentuje: "prawda jest taka, że sporo kobiet nie wie jak dobrać stanik, a są sklepy, w których otrzymamy profesjonalną pomoc i przy właściwie dobranym staniku wyciągniemy biust "spod pachy" :)"

O tym, że zły dobór stanika to często wynik błędnie pojętego oszczędzania przekonuje ada: "Szczerze mówiąc nie dziwie się, że kobiety noszą źle dobrane staniki.. Nie chcę tu nikogo obrażać, ale prawda jest taka, że młode dziewczyny (choć nie tylko) najczęściej kupują bieliznę na targach, bazarach lub w zwykłych sklepach. I nic w tym dziwnego bo nie każdego stać na stanik za 100 zł z butiku. Ja też swego czasu nosiłam staniki z "bazarów" i miałam rozmiar 75 C, ale później znalazłam podobny artykuł i okazało się, że mam 70E. Postanowiłam kupić stanik takiego rozmiaru i ku zaskoczeniu okazało się, że leży wręcz idealnie. Mam go juz ponad rok i dalej jest w świetnym stanie. Dałam za niego 90 zł i nie żałuję ani grosza bo w tym czasie musiałabym kupić z 5 staników za 15 zł na targu. (...)

Jak dobrać stanik radzi Waldek: "Najpierw zapinamy agrafki (zapinki) na plecach, tak aby owe zapięcia znajdowały się na wysokości dolnej krawędzi piersi, a później dopasowujemy paski unosząc lekko biust. Miseczki nie mogą być za ciasne, a także piersi nie mogą w nich się schować. Biust musi wypełniać dokładnie miseczki."

A jak Wy radzicie sobie z doborem odpowiedniego biustonosza? Kupujecie te tańsze, czy inwestujecie w droższe?



Podziel się:

komentarze (42) | dodaj komentarz

czwartek, 9 września 2010

Licznik odwiedzin:  889 406

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

Ulubione strony

Regulamin bloog.pl

Regulamin serwisu

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 03.08.2010 22:02:29
  • autor: Kasia
  • treść: Fajny blog, pozdrawi...